Dlaczego Premier? – często słyszę to pytanie. Zazwyczaj odpowiadam zgodnie z prawdą – bo był pierwszy. Dla wybranych, oczytanych i obytych, lubiących bawić się słowem, mam jednak inną odpowiedź. Premier odnowił pewną na poły zapomnianą tradycję staropolskiej libertariańskiej demokracji. Do dziś przetrwało niewiele jej śladów. Najbardziej bodaj znanym jest …Reksio. Tak, tak, ten Reksio, kolega Bolka i Lolka. Jego pierwowzór został nazwany tak na cześć Stanisława Augusta, Rex Poloniae.

Innym, niedoścignionym dla mnie wzorem, który często przywołuję na swoich zajęciach, to Koziołek Matołek. Makuszyński – człowiek dowcipny, obyty i wykształcony – w swoich 120 przygodach Koziołka Matołka wskrzesił ducha Stanisława Kostki Potockiego. Sprytnie zakamuflował przesłanie książki – a to kowale o nazwisku Koza, a to anegdota o nieznanym jegomościu z Pacanowa spotkanym w kawiarni, któremu wraz z Walentynowiczem postanowili pomóc. Jednak Makuszyński, jako wykształcony filolog musiał znać twórczość Potockiego, jakbyśmy to dziś powiedzieli, ministra edukacji Królestwa Kongresowego, którego władcy Ciemnogrodu skazali na zapomnienie.

Pierwsza księga przygód Koziołka Matołka to nic innego, jak opis pielgrzymki Symplicjusza Pazurodzierskiego, któremu Najwyższy Niedźwiadek Zakonu Smorgońskiego nakazał „udać się niezwłocznie do sławnego miasta Pacanowa, z przybranymi a godnymi siebie towarzyszami, a tę pielgrzymkę jak najrychlej odprawiwszy, zacząć urzędowanie swoje od zwykłego obrządku okucia kozy na pacanowskim rynku”.

Pacanów – dla Makuszyńskiego niewątpliwie kojarzący się z „pacanem”, a nie legendarnym Paczem – za sprawą Potockiego stał się symbolem sił Ciemnogrodu w Królestwie. „Przybrawszy Smorgońskiemu Niedźwiadkowi za najukochańszą oblubienicę Pacanowską Kozę, na wieczną pamiątkę tego nowego między dwoma narodami węzła stanowimy order Pacanowskie Kozy; kwitnącą zaś niegdyś w tym mieście akademią za prawą córkę smorgońskiej uznajemy i jak najrychlej dźwignioną mieć chcemy. (…) Nikt akademikiem pacanowskim być nie może, kto wprzód – podług zwyczaju i ustaw starożytnych tejże Akademii, wśród rynku pacanowskiego kozy nie okuje.”

120 przygód Koziołka Matołka to jedna z najlepiej zakamuflowanych satyr społecznych w Europie – zakamuflowanych tak doskonale, że władcy Ciemnogrodu włączyli ją do kanonu lektur dziecięcych zalecanych ciemnogrodzkim dzieciom.