Nasze niewielkie gospodarstwo rolne można uznać za ekologiczne. Ale, uwaga! Nie w rozumieniu przepisów prawa europejskiego, a w rozumieniu ...nauk ekologicznych! Co to znaczy? Gospodarstwa rolne, spełniające pewne określone wymagania, o których można się dowiedzieć w Ministerstwie Rolnictwa), mogą ubiegać się o status "ekologicznych", co wiąże się z pewnymi korzyściami finansowymi (uczciwie należy tu podkreślić, że chcieliśmy złożymy wniosek o dopłaty do przedsięwzięć rolnośrodowiskowych, ale ...skórka nie warta wyprawki) . I to by było na tyle - ich "ekologiczność" polega głównie na niestosowaniu nawozów sztucznych i pestycydów oraz utrzymaniu specyficznych agro-ekosystemów, ale też na napędzaniu koniunktury pewnym...

Jednak zajrzyjmy do ogólnie dostępnego Słownika języka polskiego PWN i odnajdźmy hasło "ekologiczny". Stosując logiczną wykładnię podanej tam definicji dowiemy się, że niestosowanie nawozów sztucznych i pestycydów jest tak samo ekologiczne, co ...stosowanie nawozów sztucznych i pestycydów. Zarówno pierwsze, jak i drugie dotyczy "związku warunków zewnętrznych z życiem roślin i zwierząt"!

Nawet, jeśli przyjmiemy, że słowo "ekologiczny" w potocznej mowie znaczy "sprzyjający środowisku naturalnemu", okaże się, że gospodarstwo ekologiczne (w rozumieniu przepisów europejskich i w rozumieniu mowy potocznej), które posiada ciągnik i kosiarkę rotacyjną, powoduje sporą dewastację ekosystemu: na łące, którą dzierżawiliśmy od sąsiada, po przejechaniu rotacyjnej znajdowaliśmy zabite padalce - zwierzęta prawnie chronione! Na Krzywdówce czasami koszonej kosą (gwoli ścisłości należy dodać: spalinową), wszelkiego rodzaju zwierzęta (głównie mowa tu o jaszczurkach zwinkach, padalcach, zaskrońcach i ropuchach) mają czas i możliwość ucieczki.

Krzywdówka jest osobliwym miejscem. Wraz z sąsiednim Laskiem obsadzona jest gatunkami biocenotycznymi, sprzyjającymi drapieżnym pajęczakom i owadom, ptakom i drobnym zwierzętom oraz korzystnie wpływającymi na ekosystem.

Warto zwrócić tu uwagę, że słowo ekologia ma to samo pochodzenie co słowo ...ekonomia: w wolnym tłumaczeniu oba oznaczają "naukę o gospodarstwie". Jakie ma to konsekwencje dla przeciętnego zjadacza chleba - warto przyjechać i dowiedzieć się!