Osioł, jaki jest, każdy widzi, chciało by się rzec, ale prawie wszyscy zobaczą wtedy mównicę, szklankę wody, mikrofony i... zbudźcie się szybko!!!
Osioł, to krewny konia. Najistotniejszą różnicą jest liczba chromosomów, która powoduje, że osioł, jaki jest, każdy widzi... nie, nie! To już było!
Premier, podobny wzrostem do kuca szetlandzkiego, ale węższy od niego, dorównuje mu, a niektórzy twierdzą, że przewyższa, wytrzymałością. Jego krótkie nogi i wielki brzuch, powodują, że podczas kłusa osioł wygląda po prostu śmiesznie. Wielki łeb (proporcjonalnie większy nawet niż u konia) sprawia wrażenie, że osioł to mądry zwierzak. I tak jest rzeczywiście. Objawia się to głównie tym, że osioł - chociaż bardzo wytrzymały - nie lubi pracować. Nazywa się to potocznie "ośli upór". Jednak nie ma wyjścia: jak powiedział sławny, skądinąd, prof. Belka w wywiadzie dla największego radia w Polsce (dn. 19 października 2005 roku): "Premier jest od roboty, a nie od oglądania".
Premier pracuje bardzo dobrze, ciężko i uczciwie, a efekty jego pracy są widoczne:
Jazda na ośle jest nieco inna niż na koniu: wsiadamy pozornie tak samo, i nagle okazuje się, że... ale lepiej przekonać się osobiście. Premier jest do Waszej dyspozycji - można by rzec, że służy społeczeństwu najlepiej jak umie - za niewielką kwotę... Premier NIGDY nie zażądał premii!
Do dyspozycji uczestników są jeszcze cztery osły: Ustawa, P.Oseł Bioły, Koalicja i Żont.