Terenowe Zajęcie Dydaktyczne to wykłady i doświadczenia naukowe prowadzone w okolicy Bochni. Myślą przewodnią Zajęć jest połączenie wiedzy teoretycznej zdobytej na lekcjach szkolnych z praktycznym jej zastosowaniem w życiu codziennym, ale również wprowadzanie pewnych pojęć z zakresu nauk przyrodniczych, które dopiero później zostaną zdefiniowane w szkole.
Miejsce, w którym prowadzone są zajęcia nadaje się do tego celu doskonale. Położone na południowo-zachodnich stokach wzgórza 360, leżącego w odległości 9 km na wschód od Bochni, daje możliwość zapoznania się z wieloma zagadnieniami, o których dzieci i młodzież uczą się w szkole, żeby wymienić takie jak ekosystem czy klimat albo kraina geograficzna lub kartografia. Sztandarowym przykładem może być tutaj nauka wykorzystania mapy topograficznej i kompasu do oznaczania widocznych ze wzgórza 360 krain fizjograficznych i poszczególnych kulminacji sąsiednich gór. A widok jest wart trudu: w pogodne dni widoczne są słowackie Tatry Wysokie z Gerlachem, Lodowym i Łomnicą, Beskidy Makowski, Wyspowy i Sądecki, praktycznie cały pas Pogórza Wielicko - Ciężkowickiego oraz zachodnia część Kotliny Tarnowsko - Sandomierskiej i Ponidzie. Bez trudu na widnokręgu wypatrzymy charakterystyczne Chorągwicę lub Nową Hutę, a wytrwali mogą pokusić się o odczytanie z mapy wszystkich widocznych stąd ludzkich sadyb.
Nie mniej ciekawe możliwości dają ...przemiany społeczno - polityczne ostatnich lat. Zaniechanie uprawy pól spowodowało rozpoczęcie naturalnej sukcesji, którą możemy podziwiać w warunkach wręcz teoretycznych, od jej początkowych etapów, po pojawienie się tzw. driad.
Wzgórze 360, leżąc praktycznie na granicy dwóch krain przyrodniczo-leśnych, daje możliwość obserwacji zróżnicowania środowiska przyrodniczego, wynikającego m. in. z podłoża geologicznego, ukształtowania terenu i klimatu. Dość bogata, jak na gęsto zaludnioną Małopolskę, jest fauna. Z rzadszych zwierząt spotkamy tu padalca, jaszczurkę zwinkę, kruki, myszołowy, jastrzębie, a nawet, nieczęsto występującego w Polsce, prawdziwego osła domowego, hodowanego w tym rejonie od niedawna.
Dodatkowe możliwości otwierają się też w związku z ciekawym położeniem wzgórza z punktu widzenia historii. Możemy odwiedzić pobliskie średniowieczne grodzisko, odnaleźć starodawną drogę i kamieniołom albo wystraszyć się Wisielucha. Prowadzone też są zajęcia artystyczne (gry na różnych instrumentach muzycznych czy lekcje rysunku) oraz nauka gotowania.